Jeśli po przeczytaniu słowa witraż wyobrażasz sobie kościół, kolorowe okno w kamienicy albo ciężkie, klasyczne wnętrze... to nie jesteś jedyna. To chyba największa krzywda, jaka spotkała współczesne witraże. Bo przez lata zamknęliśmy je w jednej szufladzie. Stare. Zabytkowe. Klasyczne. A przecież szkło nie ma daty ważności.
Zmieniają się kolory, wzory i sposób, w jaki wykorzystujemy je we wnętrzach. I właśnie dlatego ręcznie wykonany witraż potrafi dziś wyglądać równie dobrze w minimalistycznym salonie, co w domu pełnym drewna i roślin.
Problemem nie jest witraż, jest nasze wyobrażenie o nim.
Kiedy mówimy „witraż”, większość osób widzi bogato zdobione okno. Tymczasem współczesny witraż może być prosty.
Może składać się z kilku kawałków szkła. Może być subtelnym detalem albo główną ozdobą pomieszczenia.
To trochę jak z meblami z litego drewna. Nie przestały być modne. Po prostu zmienił się sposób, w jaki je projektujemy.
W nowoczesnym wnętrzu liczy się jeden dobrze wybrany przedmiot
Coraz częściej rezygnujemy z nadmiaru dodatków. Nie chcemy dziesięciu ozdób. Wolimy jedną, która naprawdę przyciąga wzrok.
To właśnie dlatego ręcznie wykonane dekoracje ze szkła tak dobrze odnajdują się we współczesnych domach. Nie konkurują z wnętrzem. One je dopełniają.
Gdzie nowoczesny witraż wygląda najlepiej?
Nie ma jednej odpowiedzi.
Może zawisnąć:
- w oknie i łapać poranne promienie słońca,
- na jasnej ścianie jako dekoracja salonu,
- w domowym gabinecie,
- przy wejściu do mieszkania,
- nad komodą zamiast kolejnego plakatu.
Najważniejsze nie jest miejsce. Najważniejsze jest to, żeby był widoczny. Bo ręcznie wykonanych rzeczy nie warto chować.
A co z kolorami?
Tu wiele osób również się myli. Współczesny witraż nie musi być feerią barw.
Może być stonowany, monochromatyczny. Może wykorzystywać szkło opalowe. Może bazować na jednej tonacji. Wtedy nie dominuje wnętrza.
Po prostu przyciąga wzrok, kiedy ktoś podejdzie bliżej. I właśnie to lubimy najbardziej.
Moda przemija. Dobrze zaprojektowane rzeczy zostają.
Co sezon pojawiają się nowe kolory ścian, nowe dodatki i nowe trendy. Ale są rzeczy, których nie ma potrzeby wymieniać. Nie dlatego, że kosztowały dużo. Dlatego, że po prostu nadal Ci się podobają.
Tak właśnie projektujemy nasze witraże.
Nie z myślą o jednym sezonie. Z myślą o tym, żeby za kilka lat nadal cieszyły oko.
Nie musisz lubić witraży...
…wystarczy, że lubisz piękne przedmioty. Może właśnie dlatego coraz częściej nasze prace trafiają do mieszkań, w których wcześniej nikt nawet nie myślał o witrażu.
Bo nie kupuje się ich dla samej techniki. Kupuje się je dlatego, że są autorskie, wykonane ręcznie i po prostu… dobrze się z nimi żyje.

Dekoracje ze szkła
Jeśli szukasz ręcznie wykonanej ozdoby do swojego domu, zobacz wszystkie dekoracje ze szkła dostępne w sklepie SToGlarni.



