Dlaczego najlepsze prezenty firmowe nie mają logo?

Dlaczego najlepsze prezenty firmowe nie mają logo

Jeszcze kilka lat temu firmowe prezenty wyglądały podobnie. Kubek z logo. Długopis. Notes. Kalendarz. Wszystko poprawne. Wszystko praktyczne. I wszystko… bardzo szybko znikało z biurek.

Dzisiaj coraz więcej firm zadaje sobie inne pytanie:

Co podarować klientowi, żeby naprawdę zapamiętał naszą markę?

To pytanie pojawia się nie tylko przed Bożym Narodzeniem. Zadają je przedsiębiorcy przygotowujący jubileusze, podziękowania dla partnerów biznesowych czy upominki dla pracowników. Wspólny mianownik jest zawsze ten sam – prezent ma budować relację, a nie jedynie wypełnić obowiązek.

Coraz częściej okazuje się, że nie wygrywa najdroższy upominek. Wygrywa ten, który wywołuje emocje.

Dlaczego większość prezentów firmowych znika?

Pomyśl o prezentach, które sam otrzymałeś od różnych firm.

Ile z nich pamiętasz?

Większość gadżetów spełnia swoją funkcję przez chwilę. Kubek trafia do kuchni. Notes do szuflady. Długopis ginie po kilku tygodniach. Nie dlatego, że są złe. Po prostu niczym się nie wyróżniają.

Nie opowiadają historii.

Nie zatrzymują wzroku.

Nie budzą emocji.

A przecież właśnie emocje sprawiają, że pamiętamy ludzi, miejsca i marki.

Marka zostaje w pamięci dzięki doświadczeniu

W marketingu mówi się wiele o rozpoznawalności logo, kolorach firmowych czy identyfikacji wizualnej. To ważne elementy budowania marki, ale rzadko są tym, co klient wspomina po latach.

Zapamiętujemy przede wszystkim to, jak ktoś sprawił, że się poczuliśmy.

To dlatego niewielki, starannie wykonany prezent potrafi zrobić większe wrażenie niż drogi gadżet zamówiony z katalogu.

Nie dlatego, że kosztował więcej. Dlatego, że był wybrany świadomie.

Rękodzieło mówi coś, czego nie da się nadrukować

Jest ogromna różnica między przedmiotem wyprodukowanym w tysiącach egzemplarzy a przedmiotem wykonanym ręcznie. Rękodzieło nie jest idealnie identyczne. I właśnie to jest jego największą zaletą. Każdy egzemplarz przechodzi przez ludzkie ręce. Każdy powstaje z uwagą poświęconą detalom. Widać w nim materiał, światło, fakturę szkła i pracę rzemieślnika.

Takie przedmioty nie wyglądają jak kolejne gadżety reklamowe. Wyglądają jak prezent.

Jedna forma. Cztery style.
Projektujemy dekoracje, które wpisują się w charakter wnętrza i estetykę miejsca pracy.

Piękny przedmiot zostaje z nami na dłużej

Są rzeczy, których nie wyrzucamy  – nie dlatego, że po kilku sezonach wciąż są potrzebne. Tylko dlatego, że są piękne. 
Stawiamy je na parapecie. Na półce. Na biurku. Codziennie przechodzimy obok nich i nawet nie zauważamy, że przypominają nam o osobie lub firmie, od której je otrzymaliśmy. 

To właśnie wtedy prezent zaczyna pracować dla marki. 
Nie przez tydzień. Nie przez miesiąc. Czasem przez wiele lat.

Czy logo jest naprawdę najważniejsze?

To może zabrzmieć przewrotnie, ale… nie zawsze. Logo pomaga rozpoznać markę. Nie sprawia jednak automatycznie, że prezent stanie się wartościowy.

Znacznie ważniejsze jest pytanie: Czy obdarowana osoba będzie chciała zachować ten przedmiot? Jeżeli odpowiedź brzmi „tak”, marka i tak pozostanie obecna. Może subtelniej ale znacznie dłużej.

A co z personalizacją?

Personalizacja nie musi oznaczać umieszczenia logo na każdym przedmiocie. 

Czasem dużo lepszy efekt daje nawiązanie do charakteru firmy: 
– kolory identyfikacji wizualnej, 
– starannie przygotowana kartka z dedykacją, 
– e
leganckie opakowanie,
– czy też d
ekoracje wykonane w barwach marki.

To drobne elementy, które sprawiają, że prezent staje się spójny z firmą, a jednocześnie pozostaje pięknym przedmiotem, który ktoś naprawdę chce zachować.

Nie każda personalizacja musi oznaczać nadruk logo.
Czasem wystarczy kolor, materiał i styl, aby prezent wyglądał, jakby został stworzony specjalnie dla danej firmy.

Dlaczego właśnie szkło?

Szkło ma niezwykłą właściwość – żyje światłem. Rano wygląda inaczej niż wieczorem. Zimą inaczej niż latem. Zmienia się wraz z otoczeniem, ale nie traci swojego charakteru. 
Dlatego od pokoleń wykorzystywane jest do tworzenia przedmiotów, które mają nie tylko zdobić, ale również budować atmosferę. 

Witraż nie krzyczy. Nie dominuje wnętrza. Po prostu przyciąga wzrok. I zostaje.

W SToGlarni wierzymy, że prezent powinien mieć historię

Tworząc dekoracje ze szkła witrażowego, nie myślimy o tym, jak wyprodukować ich jak najwięcej. Myślimy o tym, czy osoba, która je otrzyma, będzie chciała postawić je w miejscu, do którego codziennie wraca wzrokiem.

Dlatego tworzymy małe serie produktów. Dlatego każda dekoracja powstaje ręcznie. Dlatego możemy przygotować wybrane projekty w kolorystyce nawiązującej do identyfikacji wizualnej firmy i zadbać o eleganckie pakowanie gotowe do wręczenia.

Bo wierzymy, że najlepsze prezenty firmowe nie są jednorazowym gestem. Są początkiem dobrego wspomnienia.

NIe wszystko da się zmierzyć

Łatwo policzyć liczbę rozdanych gadżetów. Trudniej zmierzyć moment, w którym klient po raz kolejny spojrzy na dekorację stojącą na parapecie i przypomni sobie, od kogo ją dostał.

A przecież właśnie o to chodzi w dobrym prezencie – nie o chwilowy efekt. O pozostanie w pamięci.

Jeśli w tym roku szukasz prezentów świątecznych dla klientów, partnerów biznesowych lub pracowników i zależy Ci na czymś więcej niż kolejnym gadżecie z logo, zobacz naszą ofertę ręcznie wykonanych dekoracji ze szkła witrażowego. Być może najlepszy prezent dla Twojej marki to ten, którego nikt nie będzie chciał schować do szuflady.

Szukasz prezentów świątecznych dla swojej firmy?

Jeśli szukasz dekoracji, które będą przypominały o Twojej marce jeszcze długo po świętach 👉 Zobacz ofertę prezentów świątecznych dla firm

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry